Witam ministrantÓW I LEKTORÓW

Czy zdajecie sobie sprawę, jak święty i zaszczytny jest urząd, który sprawujecie? Czy wiecie o tym, że z pośród swoich rówieśników, swojego rodzeństwa, a nawet z pośród wszystkich wiernych Wy jesteś po kapłanie najbliżej ołtarza i świętych Tajemnic, które się na nim sprawują? Czy wiecie o tym, że pierwotnie ten, kto służyć chciał do mszy św. , musiał wpierw być dobrze wypróbowany, czy dobre i święte wiedzie życie, aby potem otrzymać osobne święcenia i dopiero wówczas móc wejść do prezbiterium i zbliżyć się do ołtarza z mszałem i ampułkami? Dziś Kościół święty pozwala Wam usługiwać do świętych obrzędów liturgicznych bez osobnych święceń, lecz nie zwalnia Was z pierwszego warunku, tj. żąda od Was jako Ministranta lub Lektora, byście z sercem czystym i dobrą intencją oddawania Panu Bogu czci zbliżali się do ołtarza. Żąda Kościół święty, byście poza świątynią nienaganne prowadzili życie i dobry a nie zły dawali przykład swemu otoczeniu, wśród którego codziennie przebywacie. Poza tym obowiązkiem Waszym jest przejąć się wielkością swego urzędu, pouczyć się o każdym szczególe swoich czynności liturgicznych. Przy ołtarzu każde słowo, każdy ukłon, każdy ruch ma swoje święte znaczenie. Niema tu nic niepotrzebnego, nic błahego, co by można zbyć i niedokładnie wypełnić. Zbiórki, Adoracje mają być Waszym przewodnikiem i nauczycielem w świętej Służbie Bożej, w której tak ważną gracie rolę, bo występujecie w niej jako przedstawiciele wszystkich wiernych i w ich imieniu wymawiacie święte słowa i święte spełniacie czynności.

Kolonia letnia dla ministrantów odbędzie się, tak jak w poprzednim roku w ośrodku Kometa koło Tlenia w Borach Tucholskich. Filmiki z poprzedniego wyjazdu są jeszcze w galerii, a na dole strony znajdują się opinie, tych, którzy uczestniczyli. W tym roku jedziemy na 14 dni!! 3-16 sierpnia 2010. Autobuus przyjedzie po nas pod kosciół i ostatniego dnia przywiezie pod kościoł. Można pobrać kartę uczetnika.

Nowe zdjęcia w galerii

1. Obrzęd włączenia do grona ministrantów

2. Z próby przed Promocją na ministranta

3. Z rozgrywek w FIFE 2010

4. Z Liturgii Pachalnej

5. Z Mszy Krzyżma Świętego

6. z Gorzkich Żali

7. Z rozgrywek w piłkę nożną


Kim jest ministrant

W filmie występują ministranci z naszej parafii (i nie tylko)

Sala gimnastyczne 7 kwietnia 2010

ZbiÓRKI

  1. KANDYDACI na ministranta w SOBOTĘ o godz. 11.00
  2. MINISTRANCI w SOBOTĘ o 10.00
  3. LEKTORZY w PIĄTEK o 19.00
  4. KANDYDACI na lektora - kurs lektorski raz w miesiącu

Komentarze po kolonii w Wierzchach 2009

Podobało mi się:
- jedzenie, kajaki, plaża, ośrodek - okolica, towarzystwo, gry, zabawy, konkursy, spacery
Nie podobało się:
- chamskie, złośliwe zachowanie podopiecznych, nieposłuszeństwo, brak szacunku dla innych
Kasia B.

Podobało mi się:
- jedzenia, kajaki, plaża, gry, zabawy, konkursy, towarzystwo
Nie podobało się:
- zachowanie podopiecznych, mogłoby być lepsze wyposażenie ośrodka
p. Anna U.

Podobal mi się:
- dzien sportu, bieg samarytański, piłka nożna, jezioro, siatkówka, jedzenie, karaoke, pokój, łazienki, kajaki, rowery wodne, opiekunowie
nie podobało mi się
- wstawanie rano<
Dawid G.

Podobało mi się, że były fajne zabawy.
Nie podobało się, że byly zepsute szafki.
Wojtek U.

Podobało mi się, że było dobre jedzenie, nie podobało się że śmierdziało w WC
Karol C.

Podobało mi się, że było dużo zabaw i gier, nie podobało się że byliśmy tak krótko w ośrodku
Grzegoch Ch.

Podobalo mi się, że było codziennie dużo atrakcji, nie podobało się, że ksiądz zadecy
dował, że idziemy na plaże, a nie na kajaki
Kuba M.

Podobało mi się, że były kajaki, jezioro, lody, pokój, nie podobało się się że była Warszawa
Marcin G.

Wszystko mi się podobało, nie mam zastrzeżeń
Maciej C.

Podobały mi się kajaki, jedzenie i dzień sportu. Reszta mi się nie podobała
Wojtek M.

Podobały mi się kajaki, posiłki, rowery, hustawki, kąpielisko. Nie podobało mi się, że była druga kolonia - Warszawa
Maciej K.

Podobało mi się, że byliśmy na lodach, że były wycieczki. Nie podobało mi się, że mnie wyzywali
Mateusz N.

Podobał mi się stół do tenisa i sklepik. Nie podobało się, że były długie wycieczki i że nie było bezpośredniego pociągu do Tlenia.
Dominik B.

Podobały mi się kajaki, ognisko, a niepodobało mi się nic
Mateusz G.

Podobało mi się, że mogliśmy nieraz zostać w pokojach. A nie podobało mi się nic.
Adam.

 
Strona ekperymentalna